Najnowsze

Napisz do nas

Jeśli chcesz by portal opublikował Twój tekst, skontaktuj się z redakcją.

Email
zachod24@zachod.pl

Telefon
+48 68 455 55 05

Adres
Kukułcza 1
Zielona Góra

Media społecznościowe

Niepodległość

4 czerwca 1989 roku według niektórych odzyskaliśmy niepodległość. Może warto z okazji kolejnej rocznicy zastanowić się nad tym, czym jest owa niepodległość. Tym bardziej, że w tym roku czcimy inną rocznicę odzyskania niepodległości. Tym razem setną.

Niepodległość to stan, w którym jako państwo możemy podejmować samodzielnie decyzję. Jednak jako członek UE, Polska zrezygnowała z części swojej niepodległości. Aktualna przepychanka pomiędzy Polskim rządem a unijną biurokracją, pokazuje jak niewiele, jako kraj mamy wolności. Byle komisarz, działający bez demokratycznego mandatu, może nam zamknąć stocznie, dyktować paragrafy w ustawach i to czy wolno nam walczyć z kornikiem.

Wracając do 4 czerwca 1989 roku, po latach okazało się, że niepodległość można rozumieć na tysiące sposobów. Z tego też powodu Polacy dzielą się na tych, którzy widzą w okrągłostołowej umowie komunistycznych elit z elitami postsolidarnościowymi, zdradę, a drudzy niepodległość.

Trzymając się tezy o niepodległości jako sytuacji, w której można podejmować samodzielnie decyzję, trzeba uznać, że Polska pozbyła się nieomal całego swojego majątku narodowego. Zlikwidowano przemysł stoczniowy i elektroniczny. Sprzedano banki, huty, cementownie i cukrownie. Obcy kapitał przejął przemysł spożywczy. Zlikwidowane polskie sieci handlowe, zastąpiono niemieckimi i francuskimi. Media, ongiś partyjne, przejęte zostały przez obcą agenturę wpływu. I z zagranicy, spece od socjotechnik zniewalają nasze umysły.

Co prawda nie ma już PZPR’u, ale zbrodniarze stalinowscy nie zostali osądzeni, a twórców stanu wojennego, postsolidarnościowe elity uznały za bohaterów. Wojskowe Służby Informacyjne, powiązane z wszystkimi chyba wywiadami świata, nadal działają na szkodę państwa i są obecne w każdej grubszej aferze. Od Amber Gold zaczynając, na mafii reprywatyzacyjnej i watowskiej nie kończąc. A my zwykli Polacy zarabiamy najmniej wśród innych europejskich krajów, co spycha nas do roli niewolników pracujących dla obcych we własnym kraju. A przecież tyle realnej niepodległości ile możliwości finansowych. Także możliwości indywidualnych.

Widząc sprawę niepodległości w kontekście samodzielności decyzji strategicznych, trzeba z bólem stwierdzić, że obecny rząd, który z rozmachem próbuje modernizować polską gospodarkę i uniezależniać ją od Niemiec, Francji czy Holandii, natrafia na opór. Głównie wewnętrzny. Opór środowisk, które są kontynuatorami umów okrągłostołowych, w efekcie których zniszczono dorobek PRL’u, a w miejsce państwa zainstalowano jego atrapę. Środowiska te, jak się po latach okazuje, działają na rzecz interesów niepolskich.

Jaskrawym tego przykładem jest spór o budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego. W nowoczesnej gospodarce, to nasza współczesna Gdynia. Port umożliwiający nam transfer towarów i osób pomiędzy Polską, a dowolnym punktem świata, bez zagranicznych pośredników. Owego metaforycznego Wolnego Miasta Gdańsk. Awantura o CPK uzmysławia, że czeka nas jeszcze długa droga do uzyskania niepodległości. I nie ma żadnej gwarancji, że niepodległość osiągniemy.

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści publikacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Redakcja portalu zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady Społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.


Skomentuj przez Facebooka
You don't have permission to register