Najnowsze

Napisz do nas

Jeśli chcesz by portal opublikował Twój tekst, skontaktuj się z redakcją.

Email
zachod24@zachod.pl

Telefon
+48 68 455 55 05

Adres
Kukułcza 1
Zielona Góra

Media społecznościowe

Ela znad Bobru

Elżbieta Polak to kobieta nietuzinkowa. Bardzo pracowita, typ prymuski z mocno rozwiniętym ego. Zrobiła karierę, którą można nazwać wojewódzką. Zaczynała jako referentka w Urzędzie Miasta i Gminy w Małomicach a dzisiaj jest marszałkiem województwa lubuskiego. Jedyną kobietą na takim stanowisku w Polsce.

Samorządową karierę zaczynała jako radna gminy Małomice, radna sejmiku wojewódzkiego, następnie radna powiatu żagańskiego. Wreszcie zdobyła upragnione stanowisko burmistrza Małomic, ale utraciła je już po pierwszej kadencji. Wtedy ruszyła do większego świata – czyli Zielonej Góry – gdzie pomocną dłoń wyciągnęła w jej kierunku nowa prezydent miasta – Bożena Ronowicz. Elżbieta Polak objęła posadę szefowej gabinetu pani prezydent. Od 2007 roku Elżbieta Polak zasiada w sejmiku województwa lubuskiego. Pełniła również funkcję wicemarszałka i pracowała w zarządzie województwa lubuskiego. Jej merytoryczne przygotowanie ma solidne podstawy w praktyce samorządowej.

Elżbieta Polak lubi publicznie podkreślać jak bardzo mobilizuje lubuskie kobiety do aktywności politycznej. Sama jest umiarkowaną feministką i jak podkreśla, nie popiera aborcji na żądanie i sprzeciwia się traktowaniu jej jako formy antykoncepcji. Na co dzień stara się sprawiać wrażenie bardziej zbuntowanej feministki niż jest nią naprawdę. Jednak w tej konkurencji Elżbieta Polak nie ma szans na bycie prymuską, co tak bardzo lubi. Musiałaby prześcignąć w radykalizmie znaną zielonogórską aktywistkę ruchu kobiecego – Anitę Kucharską – Dziedzic, a na to jest zbyt konserwatywna obyczajowo.

Ukończone warszawskie studium teatru i kultury dla dorosłych, przydaje się marszałek Elżbiecie Polak w działalności politycznej. Lubi pompatycznie pozować do fotografii umieszczanych w hurtowych ilościach w prasie papierowej, w internecie i na ulicznych bilbordach. Pani marszałek robi wiele aby osłabić partyjny wydźwięk swojego urzędu. Czasem mówi, że jest „Elą znad Bobru”, czyli swojską kobietą. Nie zapomina o pielęgnowaniu relacji z osobami popularnymi w naszym kraju. Chętnie pokazuje się z Jerzym Owsiakiem, Ewą Minge i Joanną Brodzik.

Pani marszałek lubi czasem poszarżować. Wywiad, którego udzieliła 1 września br. dla dodatku Gazety Wyborczej o nazwie „Wysokie Obcasy” nosi znamienny tytuł „Nie proszę. Decyduję”. Ma on na czytelnikach wywrzeć wrażenie, że mówi do nich silna przywódczyni lokalnej społeczności.

Polityka – również ta na poziomie województwa – polega na zabieganiu o poparcie i chodzeniu po krętej ścieżce kompromisów. Polityczni soliści o rozbuchanym ego nie są w niej postrzegani najlepiej, a samo życie koryguje ich medialne pozy. Marszałek Elżbieta Polak jest zależna od poparcia mniejszościowych koalicjantów: SLD i PSL, a przede wszystkim od swojej partyjnej bazy i osobiście senatora Waldemara Sługockiego – niestety mężczyzny.

W tej mało komfortowej sytuacji marszałek Elżbieta Polak odgrywa rolę kobiety dominującej nad swoim politycznym otoczeniem – mocno na wyrost.

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści publikacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Redakcja portalu zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady Społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.


Skomentuj przez Facebooka
You don't have permission to register