Najnowsze

Napisz do nas

Jeśli chcesz by portal opublikował Twój tekst, skontaktuj się z redakcją.

Email
zachod24@zachod.pl

Telefon
+48 68 455 55 05

Adres
Kukułcza 1
Zielona Góra

Media społecznościowe

Krajobraz po wyborach [ZIELONA GÓRA]

Analizując wynik wyborów do Rady Miasta Zielona Góra, w kontekście nazwisk radnych i rozkładu sympatii politycznych mieszkańców miasta wypada uznać oczywisty fakt, że Janusz Kubicki zachowując status quo, wygrał nie tylko kolejną kadencję jako prezydent, ale także ma praktycznie Radę Miasta w kieszeni. Nie sprawi mu bowiem najmniejszego trudu przekonanie 2 wybranych radnych z KO, do każdego, korzystnego dla niego głosowania. Od czego są miejskie spółki i Budżet Obywatelski.

Wynik 5 Radnych dla PiS, to bez wątpienia sromotna porażka. Porażka, która powinna wywołać głęboką refleksję lokalnych struktur. W efekcie kiepsko prowadzonej kampanii spektakularna klapa. Lokalni działacze uwierzyli, że dobre wyniki popularności w sondażach ogólnokrajowych zastąpią rzetelną pracę wśród społeczności lokalnej.

Koalicja Obywatelska zwiększyła stan posiadania z 5 do 7 miejsc w Radzie Miasta. Ciężka praca na Deptaku podczas kampanii i dobre nazwiska, ale także duża aktywność wśród lokalnych społeczności przyniosła rezultaty, czyli sukces. Koalicja Obywatelska znacznie lepiej jak PiS rozumie, że kampanię wyborczą zaczyna się tuż po wyborach, a nie tuż przed.

Generalnie więc Januszowi Kubickiemu łatwiej będzie rządzić miastem. Konsekwentne lansowanie się w Łączniku, dało efekt. Cotygodniowe raporty z pozytywnych działań prezydenta sporządzane za pieniądze wyborców zadziałały jak permanentna kampania wyborcza. PiS w tej sprawie zachował się nadzwyczaj biernie i naiwnie, no i został przykładnie ukarany. Nie był w stanie zbudować własnej medialnej narracji, a natrętna negacja działań prezydenta raczej zaszkodziła jak pomogła.

Wynik Ruchu Miejskiego pokazuje, ze internetem w Zielonej Górze jeszcze nie da się wygrać wyborów. Nawet tak znakomici kandydaci, mający za sobą spore osiągnięcia w społecznej działalności z medialno-urzędniczą machiną tzw Bezpartyjnych nie mieli szans. Tym samym dostanie się do Rady Miasta Anity Kucharskiej-Dziedzic, trzeba uznać za sukces. Sukces, który niekoniecznie zawdzięcza sobie, co kampanii medialnej jaką zapewniło jej uczestniczenie w wyścigu do prezydentury. Teraz już od niej będzie zależało, jak Ruch Miejski zdyskontuje zdobyty przyczółek.
Zatem w Zielonej Górze bez zmian. Następne 5 lat będzie kontynuacją poprzednich 12.

O autorze

Publicysta  

Dodaj komentarz

You don't have permission to register