Najnowsze

Napisz do nas

Jeśli chcesz by portal opublikował Twój tekst, skontaktuj się z redakcją.

Email
zachod24@zachod.pl

Telefon
+48 68 455 55 05

Adres
Kukułcza 1
Zielona Góra

Media społecznościowe

„Ciszej nad tą trumną”

„Ciszej nad tą trumną”

czyli o proporcjach, hierarchiach i żałobie z obyczajem iprawdą w tle

    Śmierć każdego człowieka jest dramatem samym w sobie, głównie dla rodziny i bliskich, choć przecież nie tylko. Natomiast śmierć tragiczna i to osoby publicznej tędramaturgię wielokrotnie wzmacniając ma konsekwencje wielorakie kulturowe, społeczne, etyczne, a nawet polityczne

Jednakowoż po wielu dniach od bestialskiego zabójstwa Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza znacząca liczbawypowiedzi, działań i gestów (głównie medialnych) w tej sprawie dawno już przekroczyła wszelkie możliwe skale, łącznie ze skalą złej woli, manipulacji, ego smaku, braku kultury i wrażliwości, intelektualnej nieuczciwości, ale też (o zgrozo!) lansu. W naszym kręgu kulturowym bowiem wypracowaliśmy(?) dawno temu, mechanizmy wyrażone w prostych dość formułach np. „Ciszej nad tą trumną” czy „ O zmarłym dobrze, albo wcale”. Starożytnej proweniencji zaśRIP, ale też modlitwa, żałobakondolencje, zaduma, refleksje egzystencjalne, ukojenie w prawdzie (sic!) czy perspektywa eschatyczna ubrane w powściągliwość, umiar i takt, to wszak repertuar człowieka kulturalnego wobec najtragiczniejszej nawet śmierci. Cynik zapyta w tym miejscu, ale kto to zauważy?wszak bezustanny i bezrefleksyjny medialny show (cokolwiek miałoby to znaczyć) i tu przyzwyczaił nas już w skrajnych przypadkach np. do lansu na pogrzebach. 

Dziś unikam wręcz (pro domo sua) nawet serwisów informacyjnych, że o tzw. publicystyce nie wspomnę. Abrylują tam pospołu politycy (często skompromitowani) i dziennikarze (te pytania z tezą!) oraz celebryci wszelkiej maści bredzący o „mowie nienawiści”( którą najlepiej zwalcza się marszami?) i tym podobnych niedefiniowalnychabstraktach, nie odróżniając wszak mordu politycznego od zabójstwa polityka, tworząc przy tym nieprawdopodobny wręcz zgiełk, spoza którego już nawet śpPawła Adamowicza trudno dostrzec. I cóż z tego, że większość naszych współobywateli akceptuje ów kulturowy kanon, i autentycznie tę tragedię przeżywa, jeśli słychać i widać głównie tych, którzy owe dobre obyczaje mają za nic? Ale przecież za jakiś czas wrócą podstawowe w tej materii pytania np. o odpowiedzialność za bezpieczeństwo tamtej gdańskiej imprezy z owym tragicznym finałem. A pytań jest jeszcze dużo więcej. Czy będzie jeszcze komu (w obydwu znaczeniach tego słowa) je zadać? Jeśli wszystko jest podporządkowane… partyjnej logice, a winni już dawno zostali … wyznaczeni?

 

Andrzej Pierzchała

fot. Pixabay

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści publikacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Redakcja portalu zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady Społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.


Skomentuj przez Facebooka
You don't have permission to register