Najnowsze

Napisz do nas

Jeśli chcesz by portal opublikował Twój tekst, skontaktuj się z redakcją.

Email
zachod24@zachod.pl

Telefon
+48 68 455 55 05

Adres
Kukułcza 1
Zielona Góra

Media społecznościowe

Zło

Morderstwo popełnione na naszych oczach za pośrednictwem telewizji, ma szanse na dłużej wstrząsnąć naszymi umysłami niż zbrodnia równie okrutna lecz bardziej kameralna, zrealizowana w obecności nielicznych świadków. Zabójstwa: Marka Rosiaka w biurze poselskim Prawa i Sprawiedliwości w centrum Łodzi i Pawła Adamowicza – na scenie w Gdańsku – podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, zostały dokonane na osobach aktywnych politycznie. Aby móc zrealizować swoje zamiary, mordercy (w obydwu przypadkach), znaleźli ludzi, którzy nie byli chronieni.

Jak się okazuje, złem nie zawsze musi kierować ślepy los. W swej skuteczności zło nazbyt często okazuje się być bardzo racjonalne. O wiele bardziej niż próby prostego wyjaśnienia motywów działania fanatyków. Mają oni to do siebie, że radykalizują się i uderzają w momentach, które zaskakują ofiary i społeczeństwo wraz z jego instytucjami. Ataki na osoby publiczne generują chaos ale również rodzą pytania o to, jakim jesteśmy społeczeństwem i jak rozwiązujemy nasze problemy polityczne.

W bogatej refleksji filozoficznej, polityka ze swej natury powinna generować publiczne dobro. To trudny ideał gdyż w gąszczu sprzecznych interesów społecznych i odmiennego postrzegania dobra zawsze kiełkuje niezadowolenie przeradzające się niekiedy w radykalizm – podglebie dla zła. Do tego, istotą demokracji jest spór a jego konsekwencją są napięcia społeczne wynikające z decyzji polityków.

Jednak zawsze warto tak prowadzić politykę aby nie dehumanizować swoich oponentów. Wiadomo o tym dość powszechnie a w Polsce mieliśmy dotąd nadzieję, że śmierć Marka Rosiaka (od której minęło ponad 8 lat), się nie powtórzy. Niestety, zradykalizowane zło tym razem śmiertelnie ugodziło Pawła Adamowicza.

Słyszymy często frazę, że zło powinniśmy zwyciężać dobrem. To przykre ale w tej odwiecznej walce, dobro nie stoi na z góry wygranej pozycji.

 

fot. Pixabay

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści publikacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Redakcja portalu zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady Społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.


Skomentuj przez Facebooka
You don't have permission to register