Najnowsze

Napisz do nas

Jeśli chcesz by portal opublikował Twój tekst, skontaktuj się z redakcją.

Email
zachod24@zachod.pl

Telefon
+48 68 455 55 05

Adres
Kukułcza 1
Zielona Góra

Media społecznościowe

Rozwojowy dryf

Województwo lubuskie rozwija się. Niestety zbyt wolno w porównaniu z ościennymi regionami naszego kraju. Pokazał to raport zaprezentowany przez marszałek Elżbietę Polak podczas ostatniej przed wakacjami, sesji sejmiku samorządowego.

Nadal mamy te same problemy, które ujawnił Paweł Zerka – ekspert z „Centrum Strategii Europejskiej, demos Europa” – w opracowaniu z 2014 roku, na temat dźwigni i hamulców rozwoju województwa lubuskiego. Naszą sytuację określił wtedy jako rozwojowy dryf.

Po upływie pięciu lat trudno się z tą diagnozą nie zgodzić. Mimo poważnego zastrzyku pieniędzy z Unii Europejskiej i tzw. wkładu własnego, nie jesteśmy w stanie rozwijać się samodzielnie – tak jak to potrafią ościenne województwa. Poprawiając infrastrukturę drogową i ciesząc się teoretycznie obfitością surowców (węgiel brunatny, miedź i srebro), dryfujemy nadal – ale rozwojowo.

Nie ma dużych inwestycji (są zapowiedzi), np. w sektorze wydobywczym. W turystyce brakuje inwestycji – choćby obcych – podnoszących standard bazy. Tak zwane misje zagraniczne z Urzędu Marszałkowskiego nie przyniosły w tej materii, oczekiwanych rezultatów. Innowacyjność województwa, jak była, tak i jest nadal niska. Nie da się temu zaprzeczyć mimo propagandowych fraz płynących z ust marszałek Elżbiety Polak – o zielonej krainie nowych technologii. A tych jest dramatycznie mało i mogą się pojawić przede wszystkim wraz z dużymi inwestycjami produkcyjnymi. Nie potrafimy również zaspokoić cywilizacyjnych aspiracji młodych lubuszan – masowo migrujących do większych ośrodków gospodarczych i kulturalnych. Ostatnio odnotowaliśmy w naszym województwie największy odpływ studentów w skali kraju. Jak by tego było mało, od wielu lat cztery lubuskie miasta: Nowa Sól, Żary, Żagań i Międzyrzecz znajdują się na mało chlubnej liście ośrodków zagrożonych wykluczeniem społecznym. Setki wsi nadal nie mają kanalizacji.

Wobec tych wyzwań, Urząd Marszałkowski i Zarząd Województwa Lubuskiego są intelektualnie niewydolne, nie mówiąc o niedostatku pieniędzy będących w dyspozycji samorządu. Zaległości i wyzwań cywilizacyjnych jest zbyt wiele aby poradzić sobie z nimi bez mocnego zaplecza eksperckiego i specjalnego planu rozwoju naszego regionu. To może się udać tylko w harmonijnej, wieloletniej współpracy pomiędzy rządem i samorządem naszego województwa.

Na tym tle, absolutorium udzielone marszałek Elżbiecie Polak, po smutnym (na ogół) raporcie o stanie województwa lubuskiego, niczego nie zmieni, co najwyżej poprawi samopoczucie osobom z jej politycznego środowiska. Ale dla większości lubuszan żadna z tego radość.

fot. Pixabay

O autorze

publicysta

Dodaj komentarz

You don't have permission to register