Najnowsze

Napisz do nas

Jeśli chcesz by portal opublikował Twój tekst, skontaktuj się z redakcją.

Email
zachod24@zachod.pl

Telefon
+48 68 455 55 05

Adres
Kukułcza 1
Zielona Góra

Media społecznościowe

Pedagogiczny wymiar propagandy (klęski i wstydu)

Notatnik konserwatysty… nowoczesnego 10. 08. 19

Można na pograniczu pewności nieomal zaryzykować tezę, że hasła dotyczące przyszłości w wymiarze pedagogicznym (dzieci i młodzież!) mają przyswajalność bliską 100 %. Jednakowoż jak zwykle i tu „diabeł” tkwi w szczegółach, bowiem troska o dzieci i młodzież niekoniecznie oparta o Staszicowe -„Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie”* ma dziś bardzo wiele skrajnie różnych wymiarów.

Zatem w dobie powszechnego i nieograniczonego (?) dostępu do informacji wszelakich, zagrożenia w tej materii można mnożyć. Tak czy owak zapotrzebowanie na odpowiedzialnych i roztropnych wychowawców, pedagogów, rodziców i opiekunów nigdy bodaj nie było tak pilne i konieczne zgoła. I nawet jeśli tzw. świat dorosłych to konstrukcja sztuczna dość, zawierająca jedyny wszak pewny wymiar czyli wiek, jest różnorodna i pluralistyczna (jak kto woli) modelowo wręcz, to pojawiające się w przestrzeni publicznej przeróżne propagandowe i prowokacyjne hasełka mają swój jątrzący wymiar realny jak najbardziej. Kto np. ma ochotę… i czas tłumaczyć dzieciom i młodzieży, że idiotyczne hasełka typu : „Jest gorzej niż w stanie wojennym” lub „W tym kraju rządzą faszyści (zamiennie- bolszewicy)” i tym podobne, to czysta aberracja. O wychowaniu przez przykład przypominać wręcz nie wypada.

To, że prawdziwych durniów ( to kwestia statystyki!) nie brakuje jest wszak oczywistością, którą nie warto się zajmować, natomiast problem tkwi w udających durniów cyników postrzegających rzeczywistość jako totalną grę bez reguł. W tej swoistej logice mieści się nawet radosne świętowanie rocznicy wybuchu II wojny.

Tę garść refleksji (wakacyjnych?) spowodował przypadek. Otóż, spotkałem wczoraj na gorzowskiej ulicy dobrze ubranego pana w wieku ok. 60 lat wsiadającego do eleganckiej limuzyny, wyraźnie zadowolonego z życia zatem. Pamiętam delikwenta, jak jakieś trzydzieści parę lat temu, w mundurze, z charakterystycznym obłędem w oku dowodził ZOMO – wskim oddziałem. W owym mundurze prezentował się równie dobrze jak teraz… w drogim garniturze. Cóż, chyba się opłacało?

*właściwym autorem tej maksymy był Zamoyski

 

 

 

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści publikacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Redakcja portalu zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady Społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.


Skomentuj przez Facebooka
You don't have permission to register