Najnowsze

Napisz do nas

Jeśli chcesz by portal opublikował Twój tekst, skontaktuj się z redakcją.

Email
zachod24@zachod.pl

Telefon
+48 68 455 55 05

Adres
Kukułcza 1
Zielona Góra

Media społecznościowe

„Cuda” D’hondta

Istniało przekonanie, że system obliczania głosów wyborców według metody Victora D’hondta, promuje w Polsce tylko najsilniejsze ugrupowania polityczne i sprzyja eliminowaniu bytów słabych politycznie. Działo się to jednak w trzech dziesięcioleciach niskiej frekwencji wyborczej. To co uznano za normę zmieniło się w tym roku, gdy po raz pierwszy od trzydziestu lat frekwencja przekroczyła 60 % osiągając finalnie 61,6%. I okazało się, że D’hondt czyni „cuda”. Do Sejmu weszły nie tylko dwa najsilniejsze ugrupowania – Zjednoczona Prawica i Koalicja Obywatelska. Słabi, czyli: Lewica, Polskie Stronnictwo Ludowe i Konfederacja Wolność i Niepodległość również mają posłów. W ten sposób Sejm stał się bardziej reprezentatywny dla poglądów większości wyborców. Przyczyną „cudu” jest nie tylko to, że Lewica i PSL odłączyły się od Koalicji Europejskiej a Konfederacja uwierzyła w swoją szczęśliwą gwiazdę, lecz przede wszystkim najwyższa frekwencja od 1989 roku. Ten przypływ głosów podniósł wszystkie jednostki w porcie, zarówno łodzie: Zjednoczonej Prawicy i Koalicji Europejskiej, jak i kajaki Lewicy, PSL-u i Konfederacji. Okazało się, że gdy jedno ugrupowanie przekroczyło wyraźnie 40% a drugie duże nie osiągnęło 30% to robi się przestrzeń nawet dla pięciu komitetów wyborczych. Wynik Koalicji Obywatelskiej poniżej 30 % torował drogę Konfederacji do Sejmu a nie tylko możliwe przepływy głosów wyborców prawicy, kosztem Prawa i Sprawiedliwości.

Wybory 2019 roku dobrze pokazały, że warto jest głosować. Wysoka frekwencja przełożyła się na bardziej niż dotąd, reprezentatywny Sejm w którym to Zjednoczona Prawica nadal ma samodzielną większość.

fot. Pixabay

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści publikacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Redakcja portalu zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady Społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.


Skomentuj przez Facebooka
You don't have permission to register