Najnowsze

Napisz do nas

Jeśli chcesz by portal opublikował Twój tekst, skontaktuj się z redakcją.

Email
zachod24@zachod.pl

Telefon
+48 68 455 55 05

Adres
Kukułcza 1
Zielona Góra

Media społecznościowe

Żużlowe togi

Okoliczności wyboru lubuskich senatorów, są dobrym pretekstem do historycznej refleksji. Nie mam jednak pewności czy satyrycznej, czy poważnej. No bo mam spore wątpliwości, czy o wyborach do senatu da się tak całkiem na poważnie. I ta wątpliwość nie dotyczy wybrańców, ale zdecydowanie wybierających.

No bo wyszło na to, że w krainie innowacji z mchu i paproci słynących, dla wyborców, najbardziej rozróżnialnymi osobowościami politycznymi są żużlowi baronowie, w czym fani lubuskiego żużla przypominają, jako żywo, głupawkę widowni rzymskiego Coloseum, podzieloną na stronnictwa kibicujące gladiatorskim stajniom. W Starożytnym Rzymie bowiem, właściciele gladiatorów cieszyli się uwielbieniem. A kiedy ich gladiatorzy odnosili tryumfy właściciele cieszyli się uznanie gawiedzi. Ale darzeniu pogardą, kiedy ich pupile dostawali na arenie lanie. Emocje rzymskich tłumów były dla ówczesnych polityków ważnym argumentem w knuciu rozmaitych politycznych łajdactw. Bez poparcia plebsu, szanse na polityczny sukces znacznie malały. Z tego też powodu 2000 lat temu igrzyska były za free, a rzymski plebs mógł sobie za frico pooglądać rozrywkową jatkę. A ponieważ nie samą rozrywką człowiek żyje, władza nie zapominała o papu za darmochę, aby rozentuzjazmowanemu tłumowi nie przyszło do głowy podnosić na władzę rękę.

Dzisiaj ideę „chleba i igrzysk” zgodnie wprowadzają w Lubuskiem w czyn politycy PO i PiS. Z istotnymi jednak różnicami. Otóż współczesny chlebek w wersji 500+ jest nadal za darmo, ale żużlowe igrzyska już niestety darmo nie są. Wnikając w finansowe detale warto zauważyć, że za chlebkiem stoi „stajnia” PiS, a za płatnymi igrzyskami „stajnia” PO. No i szyderą tej sytuacji jest to, że ci od chleba chcąc pozyskać życzliwość publiki muszą coś jej dać, zaś ci od igrzysk, doją publikę z kasy, a ta z wdzięczności się im wywdzięcza senatorskimi „togami”.

A gdzieś w tle tych historycznych paralel, brzmi w uszach to, co o publice swoim kolegom powiedział, a chyba nie całkiem skłamał, pewien platformiany żul w Tczewie. I wygląda na to, że rzymska publika była w kwestii korzystania z dobrodziejstw demokracji znacznie mądrzejsza od tej lubusko-żużlowej, bo chlebek i igrzyska miała za free.

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści publikacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Redakcja portalu zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady Społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.


Skomentuj przez Facebooka
You don't have permission to register