Najnowsze

Napisz do nas

Jeśli chcesz by portal opublikował Twój tekst, skontaktuj się z redakcją.

Email
zachod24@zachod.pl

Telefon
+48 68 455 55 05

Adres
Kukułcza 1
Zielona Góra

Media społecznościowe

Rafał Zapadka: Z nami NATO, więc nie oddamy ani guzika?

Jesteśmy w strefie zgniotu, pomiędzy walcem a spychaczem. Tradycyjnie, pomimo wojen, Rosja z Niemcami współpracują, usiłując zwasalizować Polskę oraz inne kraje Europy Środkowo-Wschodniej i przejąć ich aktywa. Ponieważ Polska nie zbudowała jeszcze silnej armii, to z wdzięcznością i nadzieją przyjęła zgodę, głównie USA, na przystąpienie do NATO w 1999 r. Nasi ówcześni dygnitarze, z Bronisławem Geremkiem na czele, nasładzali się art. 5 traktatu północnoatlantyckiego, sprzedając go w propagandzie sukcesu, że teraz to już na mur-beton „nikt nam nie zrobi nic”, bo z nami NATO, a nie żaden pic.

Żyliśmy z taką gwarancję bezpieczeństwa 20 lat, ochoczo rozwijając i umacniając przyjaźń z państwami NATO, a przede wszystkim z USA, a jednocześnie zwijaliśmy armię, co miało miejsce szczególnie za rządów PO – PSL. Aż tu Francja, będąca założycielem tego paktu, zdiagnozowała „śmierć mózgową NATO”. Wprawdzie kanclerz Merkel gorączkowo odcięła się od prezydenta Macrona i solennie zapewniła „to nie jest mój pogląd”. W świat jednak poszła obrazoburcza wątpliwość francuskiego prezydenta, podważająca pewność, że atak na jednego z sojuszników będzie uważany za atak na wszystkich członków. Te „drastyczne słowa” – jak je określiła kanclerz Niemiec – były kubłem przeraźliwie zimnej wody na głowy naszych rządzących. Koncepcja, że NATO nas obroni i pod jego opiekuńczymi skrzydłami tym razem na pewno „nie oddamy ani jednego guzika!” chwieje się niebezpiecznie.

Państwa nie mają przyjaciół, mają tylko interesy. Dlatego musimy sami o siebie zadbać i zbudować sprawną armię. Trzeba nam inteligentnie lawirować między walcem a spychaczem, zważając na to, aby nie dać się zgnieść. Łatwiej powiedzieć niż zrobić. Potrzebna nam jest jasna doktryna państwowa, która obecnym i przyszłym pokoleniom Polaków da przekonywującą odpowiedź na pytanie „po co nam niepodległa i suwerenna Polska”. Ponadto musimy odbudować ład społeczny i moralny, bo bez nich nie ma spójności społecznej. Brak tej spójności, którą obecnie doświadczamy, uniemożliwia rozwój kraju i pomnażanie dobrobytu. No i jeszcze do pełni szczęścia potrzebujemy sprawnego rządu, kontrolowanego przez mądrą, konstruktywną opozycję. Tylko tyle i aż tyle. Damy radę?

Rafał Zapadka

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści publikacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Redakcja portalu zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady Społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.


Skomentuj przez Facebooka
You don't have permission to register