Najnowsze

Napisz do nas

Jeśli chcesz by portal opublikował Twój tekst, skontaktuj się z redakcją.

Email
zachod24@zachod.pl

Telefon
+48 68 455 55 05

Adres
Kukułcza 1
Zielona Góra

Media społecznościowe

Rafał Zapadka: Stary komuch kontra sędzia menda

Złożony w sejmie kolejny projekt zmian w ustawach sądowych natychmiast wywołał, w kraju i zagranicą, groźną reakcję. Rozsyczały i rozterkotały się gniazda grzechotników na samą możliwość stłumienia nowelizacją buntu I Prezes SN i wielu innych sędziów. Posypały się kalumnie, groźby i wyzwiska. Tonu nadają „stare komuchy”. Były członek PZPR, aktualnie szef Fundacji Batorego, Aleksander Smolar rzuca nienawistnie: „Bandytyzm jest w centrum tej władzy”. Inny „stary komuch”, wicemarszałek sejmu Czarzasty, przezywa sędziów „mendami”, ale tylko tych, którzy ponoć wykonują rozkazy PiS. Przewodniczący Schetyna wzmacnia te bluzgi własnymi słowami: „Sędzia, który założy mundur PiS będzie potępiony”. Jednym słowem prawidłowym jest tylko sędzia z pierwszej komuny albo dopuszczony do zawodu za zgodą innych sędziów. Powołani po 2015 roku są nieprawomyślni i ci pierwsi prędzej rozpieprzą sądownictwo niż się zgodzą na – jak ich nazywają – neosędziów. Do czasu powrotu „słusznej” władzy i starych praktyk niech anarchia kwitnie a państwo gnije w najlepsze.

Gdy jesteśmy już przy „starych komuchach”, to nie od rzeczy jest wspomnieć o lubuskich. A jest ich takie zatrzęsienie, że wyrobił się tutaj bastion lewicy i wszelkich „postępaków”. Godnym ich reprezentantem wydaje się być Tadeusz Jędrzejczak, były prezydent Gorzowa, obecnie mogący na bogato wypić i zakąsić za pensję członka zarządu województwa. Nawiązując do rocznicy stanu wojennego, pochwalił się na antenie Radia Zachód, że „współtworzył nową Polskę” (sic!). (Jak się nadyma, to i wkrótce pierś podetknie do Krzyża Wolności i Solidarności.) Następnie rzucił w mikrofon skrzydlate słowa peerelowskich aparatczyków, że „gdyby nie stan wojenny, byłoby nam o wiele trudniej znaleźć porozumienie, które doprowadziło do pokojowego oddania władzy obozowi Solidarności”. Rozbierzmy sobie tą wywrotową opinię z uwagą. Zamordowanie górników Wujka, ks. Jerzego Popiełuszki, Grzegorza Przemyka i wielu innych było potrzebne do „porozumienia” i „oddania” przez „towarzyszy szmaciaków” władzy. Władzę zdobyli po trupach i oddali po trupach. Ale wsio w pariadkie, stan wojenny był potrzebny – uważa T. Jędrzejczak. Poniatno!?

„Stare komuchy” jak co roku zadbały też o właściwą oprawę nadchodzącego naszego Bożego Narodzenia. Tym razem do naplucia w twarz małowartościowemu katolickiemu narodowi wypuścili Joannę Senyszyn, pamiętającą z czułością samego Stalina. Bluzgnęła ona tym co ma w obfitości, czyli nienawiścią do katolicyzmu i polskości, i nazwała krzyż „dwiema zbitymi deskami”. Jak mogłaby nazwać Jezusa Chrystusa w żłóbku, strach pomyśleć? Stać ją na wszystko, no, może wyjąwszy taniec na rurze.

„Stare komuchy” trzymają się mocno, rozwnuczyły się i zatruwają kolejne pokolenie.

Rafał Zapadka

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści publikacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Redakcja portalu zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady Społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.


Skomentuj przez Facebooka
You don't have permission to register