Najnowsze

Napisz do nas

Jeśli chcesz by portal opublikował Twój tekst, skontaktuj się z redakcją.

Email
zachod24@zachod.pl

Telefon
+48 68 455 55 05

Adres
Kukułcza 1
Zielona Góra

Media społecznościowe

Rafał Zapadka: Zdrada komuchów

Komuchy z pierwszego stalinowskiego tłoczenia są zdrajcami! Zdradzili proletariat, klasę robotniczą, odmawiając obrony pracowników najemnych i dezerterując z pola walki o wyzwolenie uciskanych przez „klasy posiadające”. Tak po prawdzie, to z jednej strony zdradzili robotników i chłopów, a z drugiej zaś zostali przez nich porzuceni. Bowiem gdy robotnicy dorobili się, trochę obrośli w tłuszczyk, to zaczęli się obawiać, że partia komunistyczna odbierze im prywatną własność i zagoni ich do komun, gdzie wszystko wspólne. A oni zdążyli już zakosztować w „drobnomieszczańskich nawykach”. Chcieli zachować „zimną wodę osobno, ciepłą osobno, szczelne rurki, kafelki, duperelki, kraniki, dywaniki”. Jednym słowem godzili się na to, aby – jak mówił Jan Kobuszewski – „Chamstwo! I drobnomieszczaństwo z [nich] wylazło”.

Choć proletariat nadzwyczajnie w świecie ich olał, to komuchy nie zniknęły, lecz się przepoczwarzyły. Zrobiły myk i znaleźli sobie proletariat zastępczy, który jest chętny, aby go wyzwalać i zabezpieczać jego interesy od tyłu i przodu. W XXI w. wers Międzynarodówki „Wyklęty powstań, ludu ziemi” odnosi się do pederastów, lesbijek, feministek, obrońców klimatu itp. Cechą charakterystyczną tych grup jest skłonność do manifestowania agresji a ich struktura i sposób działania przypominają sektę. Gdy zaspokoić ich potrzeby emocjonalne i ideowe, są wrażliwi, czyli podatni na aranżację oraz reżyserię „starszych i mądrzejszych”. Myślę, że w tym kontekście można lepiej zrozumieć udzielenie poparcia Robertowi Biedroniowi, przez starych komuchów Stanisława Cioska i Marka Belkę. Obaj zostali jego głównymi doradcami w kampanii prezydenckiej.

Ich gest ma znaczenie symboliczne i jest obliczony na skruszenie oporów zmurszałych funkcjonariuszy dawnego aparatu SB i PZPR przed zblatowaniem się SLD z homosiami i całą tą menażerią lgbt. Padł rozkaz stworzenia Nowej Lewicy, a starzy towarzysze, co to pamiętają samego Stalina, brzydzą się homoseksualistami, mając w pamięci, że w ZSRR zboczenie to było kryminalizowane od 1933 r.

Dawniej prawdziwym komunistą był ten kto maszerował na czele pochodów 1 – majowych. Dziś tęczowy komuch idzie w paradzie równości, ubrany np. w czarną koszulkę z napisem „Silny pedał, silna Polska” (marsz równości w Łodzi i Krakowie 2018) albo niosąc na patyku styropianową waginę. Nowa Lewica jest jednym wielkim „odchyleniem tęczowym”. Sierp i młot wyrzuciła na śmietnik, a zwolenników szuka raczej w darkroomach niż w przedsiębiorstwach.

Zdrada „idei klasy robotniczej” szerzy się w tym środowisku ze złośliwością i szybkością koronawirusa. Nie ma w nim żadnej nadziei, że pojawi się jakiś charyzmatyczny lider ze słusznym okrzykiem: „Towarzysze zdrada! Jesteśmy w d…pie!”.

Rafał Zapadka (25.02.2020)

fot.Pixabay

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści publikacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Redakcja portalu zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady Społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.


Skomentuj przez Facebooka
You don't have permission to register