Najnowsze

Napisz do nas

Jeśli chcesz by portal opublikował Twój tekst, skontaktuj się z redakcją.

Email
zachod24@zachod.pl

Telefon
+48 68 455 55 05

Adres
Kukułcza 1
Zielona Góra

Media społecznościowe

Rafał Zapadka: Wypłaszczanie krzywej wzrostu

Drakońskie kary za łamanie surowych praw stanu epidemii ominęły, w kilku spektakularnych przypadkach, przeciwników rządu. Natomiast na pobłażliwość władzy, w podobnej sytuacji, nie mogli liczyć obywatele wobec niej lojalni. W Poznaniu 1 maja na placu Wolności odbyło się zgromadzenie około 150 osób. W środku epidemii, bez maseczek, bez zgłoszenia, bez przepisowych odległości, bez natychmiastowej reakcji policji i sanepidu. Policja na przykład mogła rozwiązać nielegalne zgromadzenie. Mogła również zareagować na publiczne przekleństwa. Nic z tych rzeczy nie było, reagować nie zechciała. Demonstranci po wykrzyczeniu do woli haseł „j***ć PiS” i „wolne wybory” spokojnie rozeszli się do domu. Władza uznała, że wypłaszczanie krzywej wzrostu zachorowań na covida nie zostało zakłócone i krzywa wypłaszcza się nadal jak ta lala.

W tym czasie za uczestniczenie np. w sześcioosobowym zgromadzeniu typu koronaparty sanepid w krótkich abcugach przysalał po 10 tys. zł na imprezowicza. Słuszną linię naszej władzy w zwalczaniu nie za bardzo śmiertelnego wirusa odczuli boleśnie również pielgrzymi z Łowicza. Argusowe oko funkcjonariuszy nie było jak raz przykryte bielmem, więc natychmiast policzono, że pątników w nielegalnym zgromadzeniu jest 150 i naruszają przepisy bezpieczeństwa sanitarno-epidemiologicznego. Uczestników pielgrzymki wylegitymowano i kazano im się rozejść. Było ciężko, ale udało się bohatersko utrzymać wypłaszczenie krzywej wzrostu.

Gdy poluzowano restrykcje i zezwolono na manifestacje, to przeciwnicy rządu znowu zagrali mu na nosie. W pierwszym dniu obowiązywania zgody na zgromadzenia do 150 osób totalna opozycja z R. Trzaskowskim i prezydentem Poznania na czele zorganizowała znowu na placu Wolności tym razem kilkutysięczny wiec. Choć zgromadzenie było nielegalne (niezgłoszone) i zbyt duże, to służby nie interweniowały. Widocznie uznały, że jest postęp w dalszym wypłaszczaniu krzywej wzrostu i można przymknąć oko na złamanie surowych praw stanu epidemii.

Aktualny kandydat PO na prezydenta zorganizował ten spektakl drwiny z przepisów antycovidowych, aby m.in. ogłosić „całkowitą niezależność”. Nie jest pewne czy ona obejmie także George Sorosa, który sfinansował mu studia w renomowanych uczelniach i zrobił go „człowiekiem”. Trzaskowski zapewnił ponadto uroczyście w czasie wiecu, że odcina się od totalnej opozycji – „nie będę prezydentem totalnej opozycji”. Prawdopodobnie przeczuwając niedowierzanie niedowiarków w prawdziwość powyższych deklaracji użył mocnego argumentu, aby zdruzgotać ich sceptycyzm. Ujawnił mianowicie skrywaną dotąd tajemnicę, że leży mu na sercu „stanie w obronie słabszych”. Z wrażenia wielu zatkało. Wszyscy przecież pamiętają jak, poproszony przez staruszkę o pieniądze na leki, z obfitości serca ofiarował jej 20 groszy. Nie należy jednak kandydata Rafała Trzaskowskiego oceniać zbyt surowo. Wypada mu wręcz życzyć, aby mógł sobie jeszcze bardziej wypłaszczyć różne krzywe, które go niepokoją i uwierają. Zapewne w jego przekonaniu i w przekonaniu jego zwolenników, przemówienie na wiecu w Poznaniu zapowiada dalszy postęp i rozwój wypłaszczania.

Rafał Zapadka (02.06.2020)

fot.Pixabay

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści publikacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Redakcja portalu zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady Społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.


Skomentuj przez Facebooka
You don't have permission to register