Najnowsze

Napisz do nas

Jeśli chcesz by portal opublikował Twój tekst, skontaktuj się z redakcją.

Email
zachod24@zachod.pl

Telefon
+48 68 455 55 05

Adres
Kukułcza 1
Zielona Góra

Media społecznościowe

„Parówki na bruku”

Kolejna rewolta w USA ma źródło na uniwersytetach. Z pozoru można sądzić, że to przejaw nadmiaru wykształcenia i inteligencji. Jednak zachowując zdrowy sceptycyzm, należy dostrzegać w tym, typowe dla wieku, w którym hormony skutecznie zaburzają rozsądek, przekonanie, że zjadło się wszystkie rozumy. W czasach kiedy magistrów produkuje się jak parówki z odpadów, wiara, że uniwersytety kształcą inteligencję, stała się oczywistym zabobonem.

Nie inaczej w Polsce i nie inaczej w naszym pięknym mieście, czyli w Zielonej Górze. Oczywista oczywistość, jaką jest kiepskość edukacji, bez sensu nazywanej wyższą, nie ujawnia się publicznie na co dzień i pozostaje tajemnicą firm rekrutacyjnych a potem biednych pracodawców. Dopiero kiedy młodzież akademicka wylega na ulicę i daje przejaw jakości myślenia, edukacyjny blamaż staje się obiektem publicznego okazania. No i tak właśnie się stało kiedy młodzież zorganizowana w czymś co nazywa się IFMSA, a znaczy międzynarodowe stowarzyszenie studentów medycyny, wyległa na zielonogórski Deptak. A dokładnie przyszła, aby się nań położyć.

Ta dzielna studencka młodzież położyła się w obronie idei rasy wybranej, na którą, akurat w tym sezonie, wyznaczono afroamerykańską ludność w USA. Bo podobno w Ameryce murzynów biją. Nie będę tłumaczyć idei proletariatu zastępczego, do którego obrony, lewacy opłacani sowicie przez światową finansjerę, akademicką młodzież zachęcają. Nie będę też tłumaczyć o co chodzi banksterom w tym prowokowaniu ulicznych rebelii. Szkoda na to czasu. Znacznie ciekawsze jest to, czym owo międzynarodowe stowarzyszenie jest i czym się zajmuje.

Dosyć łatwo wyczytać w internecie, że tuż za szczytnymi hasłami o podnoszeniu jakości intelektualnej studentów, znajdują się takie tematy, jak ochrona klimatu, jakości życia, sprawiedliwości społecznej i cały zestaw typowej lewackiej ideologii, sprytnie wpleciony w fundament etyczny przyszłego medyka.

Nie mam pojęcia jak leżenie na bruku w obronie czarnoskórego bandziora można wkleić do etyki medycznej i w ochronę mojego zdrowia, ale wiem, że dla lewaków sztuczki semantyczne nie stanowią przeszkody, a nazywanie przemocy, wzorem bolszewików, walką o pokój, a eliminowanie przeciwników, walką z nietolerancją, jest tradycyjną logiką każdej ideologii lepszego jutra.

Taktyka walk ulicznych, zaczyna się, jak dobrze wiemy, od organizowania happeningów i oswajania nas z nienormalnością jako normą. Kiedy już dewiacja stanie się normą, leżąca młodzież powstanie i przejdzie do wyrażania coraz agresywniejszych sprzeciwów, a następnie do stygmatyzowania odmiennie myślących. A w końcu, jak w USA, do pałowania wrogów postępu.

Na stronach polskiej gałęzi IFMSA, a zatem zwierzchności młodych owieczek, z Zielonej Góry, pojawił się protest przeciwko karcie rodziny, projektu Prezydenta Andrzeja Dudy. Protest z powodu przypomnienia w niej, że rodzina to gwarantowany konstytucją związek kobiety i mężczyzny. Zatem nie chodzi o żadnych czarnych afroamerykanów, ale o skrywany na danym etapie walki o lepsze jutro, homoterror.

A mnie jakoś smutno, że młodzi studenci medycyny z Zielonej Górze służą ideologi, według której płeć to sprawa wyboru. Wbrew temu co od zawsze jest treścią nauk medycznych.

fot.Pixabay

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści publikacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Redakcja portalu zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady Społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.


Skomentuj przez Facebooka
You don't have permission to register