Najnowsze

Napisz do nas

Jeśli chcesz by portal opublikował Twój tekst, skontaktuj się z redakcją.

Email
zachod24@zachod.pl

Telefon
+48 68 455 55 05

Adres
Kukułcza 1
Zielona Góra

Media społecznościowe

Listy

  /  Publicystyka   /  Listy

Pierwsza polska wojna domowa była w 1607 r. (rokosz Zebrzydowskiego). Król Zygmunt III Waza pobił w bitwie szlachtę broniącą „złotej wolności”, ale musiał dać sobie spokój z planami wzmocnienia władzy królewskiej. W drugiej wojnie domowej (rokosz Lubomirskiego) polska szlachta wzajemnie

Drakońskie kary za łamanie surowych praw stanu epidemii ominęły, w kilku spektakularnych przypadkach, przeciwników rządu. Natomiast na pobłażliwość władzy, w podobnej sytuacji, nie mogli liczyć obywatele wobec niej lojalni. W Poznaniu 1 maja na placu Wolności odbyło się zgromadzenie około

„Warto było czekać na te piękne czasy / I na własne oczy cuda te zobaczyć” - śpiewał przed wieloma laty śp. Jan Kaczmarek, mając na myśli m.in. panoszenie się kłamstw „w pełnej obmierzłej goliźnie”. Dzisiaj gołe kłamstwo nikogo nie ekscytuje.

Zaprowadzenie oraz utrzymanie ładu i porządku na odcinku treści przeznaczonych do masowej konsumpcji wymaga ciężkiej pracy i finezji. Odbiorca nie może się przecież pokapować, że to co trafia na rynek, do obiegu w kulturze masowej jest odpowiednio spreparowane i obliczone

Nijaki działacz totalnej opozycji, krótko i węzłowato rozszczekał jej prawdziwy program. Sprowadza się on do zbójeckiego zawołania „Trzeba tą pisowską zarazę unicestwić. Fizycznie.” Rozbierzmy ten apel z wielką uwagą. Aspekt kryminalny zostawmy fachowcom, a skupmy się na wydestylowaniu z niego

Kto by przypuszczał, że w celu zdyscyplinowania krnąbrnych obywateli, władza zdecyduje się obrzucić ich łajnem. Nie dosłownie i bezpośrednio, ale zmuszając ich albo do wdepnięcia, albo do ominięcia miejsc, w których obecności obywateli władza sobie nie życzy. Taki numer wymyślił

Żulia, która dzieli z nami, tzn. z resztką historycznego narodu, terytorium kraju prowadzi z organami naszego państwa wojnę na wyniszczenie. Jej zwieńczeniem będzie upadek Polski na niższy poziom bytu państwowego. Ograniczona suwerenność może być bowiem łatwo zastąpiona przez pełną zależność

W związku z prawdopodobną plajtą Platformy Obywatelskiej ruszył casting na obsadzenie pierwszoplanowych ról w naszym życiu politycznym. Trwa nabór nowych, nie zgranych do cna, jeszcze dobrze rokujących aktorów do roli zdrajcy, targowiczanina, totalnego opozycjonisty. Prawdziwi producenci trwającego spektaklu, którzy od

Zbrodzień wirus zdemolował nam życie rodzinne i społeczne. Ciekawe jest to, że bez szemrania przyjęliśmy surowe prawa stanu epidemii, które zawieszają wolności konstytucyjne wbrew ustawie zasadniczej. Nie należę do nieprzejednanych obrońców konstytucji, lecz mimo to chciałbym zauważyć, że wolność poruszania

Pan prezydent poszedł na targ i rozmawiał z jednym ze sprzedawców. Ten mu rzekł "Musimy pracować. Ludzie umierają, ale to zależy od Boga, nie możemy przestać. Jeżeli nie umrzemy z powodu choroby, to umrzemy z głodu". Pan prezydent zgodził się

Zbrodniczy wirus nie tylko sparaliżował gospodarkę, usługi medyczne (np. lekarze rodzinni odseparowali się od pacjentów) i codzienne relacje między ludźmi, ale także zniweczył „ambitne plany” organizatorów marszów równości. W Zielonej Górze trzeci z kolei został odwołany, bo - jak stwierdzili

Wszyscy boją się koronawirusa. Nikt nie chce znaleźć się w tych circa 6%, które wyprawi on na tamten świat. Zapewne jednak jest elita, niewielka grupa, która boi się mniej i zamierza na epidemii zarobić. Nie mam na myśli drobnych geszefciarzy,

U marszałka Grodzkiego nie wykryto covida 19. Mogłoby się wydawać, że taki komunikat nie powinien wzbudzać żadnych emocji, bo stwierdza tylko fakt oparty na wynikach testu. A jednak wzbudza pieruńskie emocje. Jedni, w tym sam marszałek, odetchnęli z ulgą, drudzy

Jest dobrze. To znaczy jest oczywiście źle, bo ten pieprzony koronawirus chciałby wejść do Polski, ale „czeguś łun” się boi. Zasmuca swoim niezdecydowaniem totalną opozycję, która wiąże z nim różne nadzieje i chciałaby go zagonić do roboty w kampanii prezydenckiej.

Komuchy z pierwszego stalinowskiego tłoczenia są zdrajcami! Zdradzili proletariat, klasę robotniczą, odmawiając obrony pracowników najemnych i dezerterując z pola walki o wyzwolenie uciskanych przez „klasy posiadające”. Tak po prawdzie, to z jednej strony zdradzili robotników i chłopów, a z drugiej

Marszałek wzniosła na wysokość brody obie dłonie zewnętrzną stroną, co znaczyło, że otwarła się na pytania posłów. Utworzyła potem z dłoni „wieżyczkę” (dłonie pod brodą, palce złączone koniuszkami) i zasygnalizowała sejmowi, że kontroluje sytuację. Po jakiejś chwili bezkompromisowym palcem wskazała

Minister zdrowia Łukasz Szumowski jest zatroskany, czemu dał wyraz mówiąc: „moglibyśmy 17 mln więcej Polaków przyjąć, gdyby ktoś odwołał wizytę”. To jest dobrze, że on okazał troskę, gdyż wysoki urzędnik na wysokiej pensji powinien posiadać serce przepełnione współczuciem dla obywateli.

You don't have permission to register