Najnowsze

Napisz do nas

Jeśli chcesz by portal opublikował Twój tekst, skontaktuj się z redakcją.

Email
zachod24@zachod.pl

Telefon
+48 68 455 55 05

Adres
Kukułcza 1
Zielona Góra

Media społecznościowe

Wygrało dryfowanie

O I Sesji VI kadencji Sejmiku Województwa Lubuskiego można na dwa sposoby. Na poważnie lub szyderczo. Jeśli na szyderczo, to warto zauważyć, że bukiety dla Wioletty Haręzlak, która została przewodniczącą i Anny Elżbiety Polak, która została ponownie Marszałkiem, nie zmarnowały się. Wszystko co działo się po drodze, było raczej teatrem i graniem sobie na nerwach.

Na poważnie zaś. Otóż średnia wieku radnych zbliża się do 60, a większość z nich ma długi sejmikowy staż. Status quo zatem, i poważne pytanie o przyszłość regionu, który ma sporo do nadrobienia w cywilizacyjnym wyścigu. A dwie kwestie są tu dla Lubuskiego kluczowe.

Po pierwsze gospodarczy skok, który jest możliwy dzięki jednej wielkiej inwestycji lub kilkunastu średnim. Po drugie wzrost demograficzny. Region zamieszkany tylko przez milion mieszkańców, bez poważnego zaplecza przemysłowego i naukowego, a zatem bez własnego potencjału rozwojowego będzie zagrożony depopulacją, szczególnie ucieczką najlepiej wykształconych i najbardziej ambitnych.

Z Warszawy patrząc Lubuskie nie jest politycznie atrakcyjne i nie tu będą się decydowały losy poszczególnych partii i kraju, a to oznacza, że jesteśmy skazani na lokalne układy i własne zasoby. Mało prawdopodobne jest więc jakieś poważne wsparcie z centrali. Antyrządowa koalicja w sejmiku także nie przysporzy regionowi szans rozwojowych.

Dryfowanie wydaje się zatem najbardziej prawdopodobnym scenariuszem rozwojowym. Trudno zatem być w tej sytuacji optymistą.

fot. Pixabay

O autorze

Publicysta  

Dodaj komentarz