Najnowsze

Napisz do nas

Jeśli chcesz by portal opublikował Twój tekst, skontaktuj się z redakcją.

Email
zachod24@zachod.pl

Telefon
+48 68 455 55 05

Adres
Kukułcza 1
Zielona Góra

Media społecznościowe

Naiwność czy nienawiść. Semantyczne gry i zabawy

Notatnik konserwatysty… nowoczesnego 12.09.20     

Ponoć „symetria jest estetyką głupców”, a  wśród ewentualnych autorów tego bon motu wymienia się Picassa ( jakieś zdziwienie?), Le Corbusiera czy też rodzimego Witkacego, choć źródła mówią coś o starożytnych Grekach. Prawda również przecież z rzadka tylko leży pośrodku. Tyle metodologii.

 Tak czy owak coraz częściej nachodzą mnie wątpliwości co do wybranej przeze mnie zawodowej ścieżki. Rychło w czas, powiecie Państwo. Otóż „skrzecząca pospolitość” podpowiada jedynie, że zawód satyryka daje dziś tak szerokie pole do popisu, jak chyba nigdy dotąd. Rzecz ma się bowiem podobnie jak w moim ulubionym rysunku autorstwa Sławomira Mrożka. Facet (binarny?) z wykrzywioną gębą, wywalonym jęzorem i wybałuszonymi gałami skacze po innym (też chyba binarnym, ach ten Mrożek!) drąc się w niebogłosy: Ty nie wiesz jak ja cierpię!!!

 Ot co. Gdybym był satyrykiem, to komentarze do działań i wypowiedzi np. pani Thun, Spurek, Ochojskiej czy Jachiry oraz panów Szczerby, Hołowni, Wałęsy czy Korwina, ale też całej przezabawnej „bandy celebrytów” politycznie ostatnio wzmożonych, byłyby krotochwilne i „jajcarskie”(sic!) zgoła. Ale jako politolog, filozof z uniwersyteckimi certyfikatami i publicysta niestety nie mogę zapomnieć, że za każdą nieomal z tych „figur” stoją ich wyborcy w ilości hurtowej, a każdą ich wypowiedź (działanie również) media rodzime (?) mogą przedstawić jako rodzaj troski o… „dobro wspólne”, nawet jeśli myślącym ludziom (sic!) bardzo trudno w to uwierzyć. Wszak prostsze tłumaczenia i motywacje takie jak „odsunąć PiS od władzy” czy prymitywna z gruntu, acz szczera nienawiść do Kaczora, pisiorów, konserwy i  katoli oraz życiorysy i powiązania rodzinne wyjaśniają dużo, dużo więcej.

Tu nawet semantyczne zabiegi odwracające wręcz, nawet nie modyfikujące znaczenia ważnych pojęć nie są specjalnie skrywane, zaś sławetny „panświnizm” zawsze jest na podorędziu. A ostatnie przykłady dotyczące rzeczników RPO i RPD są tu symptomatyczne nad wyraz. Oto pan Bodnar nieomal wprost oświadcza, że jego ambicją jest stołek w europejskiej instytucji, co wyjaśnia jego zachowania i działania w mijającej na szczęście kadencji lepiej niż jakakolwiek dogłębna analiza. Natomiast pan Pawlak, który przedstawił dowody na nielegalne działanie homolobby jest poddawany brutalnej pełnej inwektyw nagonce, głównie medialnej oczywiście. A prawda?

 

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści publikacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Redakcja portalu zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady Społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.


Skomentuj przez Facebooka
You don't have permission to register