Najnowsze

Napisz do nas

Jeśli chcesz by portal opublikował Twój tekst, skontaktuj się z redakcją.

Email
zachod24@zachod.pl

Telefon
+48 68 455 55 05

Adres
Kukułcza 1
Zielona Góra

Media społecznościowe

Listy

  /  Publicystyka   /  Listy

Uzeryzm* – totalitaryzm XXI wieku Czasy gdy wolny czas, ze względu na prace w gospodarstwie, stanie w sklepowych kolejkach, robienie na drutach wyjątkowych prezentów świątecznych, czy godziny spędzane w czytelni na lekturze dostępnej tylko na miejscu  bezpowrotnie minęły.  Technologizacja rolnictwa, zakupy

Dziennikarze małorolni Pośród wszystkich ról jakie powinien pełnić dziennikarz, od informowania o bieżących wydarzeniach, poprzez kształtowanie świadomości i światopoglądu, na dostarczaniu wartościowej rozrywki i wprawianiu w lepszy nastrój skończywszy, wszelka reszta pozostała nadaje się ewentualnie na kompost. Niestety takie dziennikarstwo nie

Poczucie doznanej sprawiedliwości. Kiedy u progu kampanii prezydenckiej w Polsce, pod koniec września 1995 roku, w czasie jednego z popularnych wówczas maratonów filmowych zielonogórskiego kina Wenus, po scenie w której William Wallace mszcząc śmierć swojej ukochanej spektakularnie morduje kolejnych oprawców zadając

Powrót do szkoły w tym roku jest dość szczególny. Nad ilością procedur, które będą towarzyszyć dzieciom, ich rodzicom i nauczycielom przez przynajmniej rok nie warto się pochylać, skoro trzeba będzie się do nich stosować. Dwa aspekty tegorocznego powrotu do szkoły

Najbardziej indywidualne z przeżyć To była w szkole zawsze najtrudniejsza lekcja, bo program z jakiego mógł odpytać nauczyciel nie zawężał się jedynie do trzech ostatnich lekcji, ale do całego bloku wiedzy objętego następujacym po lekcji powtórkowej sprawdzianem. To dlatego mówienie o patriotyzmie nie

(Rzecz o rebrandingu czyli teoria błędności doskonałej)   Ryby, żaby i raki – PO jak w wierszu Brzechwy             Profesor Marian Bugajski zawsze powtarzał, że „należy uwstecznić proces erozji języka”, dlatego słowa „fajnie” używam nader powściągliwie, ale akurat w kontekście rebrandingu bardzo ono

W poprzednim felietonie („O pierdołach”) popełniłem mylny błąd. W skutek tego pobłażliwie potraktowałem powyborcze opinie senatora Tyszkiewicza i niesłusznie nazwałem je pierdołami. Po wysłuchaniu wywiadu, jakiego on udzielił 16 lipca dla RMF, zmieniam zdanie: senator Wadim Tyszkiewicz jest prostakiem i

Rosjanie, gdy ktoś opowiada pierdoły, głupstwa, mówią ładnie, to pieczki – ławoczki. Prawda, że w tej nazwie jest trochę poezji? Nieraz przypisuje się pewnym opiniom lub słownym zaczepkom, czy wręcz prowokacjom, poważne znaczenie. Po czasie okazuje się, że to były

Ty ciemny wsioku od urny won!             To były wybory, w której stawką nie był ten, czy inny człowiek na stanowisku głowy państwa, nie ta czy inna opcja polityczna, nie ten czy inny pakiet programowy, ale kształt państwa. Czy pójdziemy drogą

Chwalą się, że są przenikliwi, dalekowzroczni i nade wszystko rozumni. Utwierdzają swoich zwolenników, że spenetrowali prawdę o konsekwencjach geopolitycznego położenia naszego państwa i mają prawdziwą, realistyczną receptę, „aby Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatniej”. A jednak, nie wiedzieć

Próbuję dodzwonić się do Pana Boga z pytaniem co będzie dalej z moim krajem. Nie odbiera od takiego marnego robaka jak ja. Usiłuję też jakoś zajrzeć Mu w karty, aby móc przewidzieć rezultat II tury wyborów na prezydenta. Nic z

Równoważnikiem słowa buc są m.in. wyrazy blagier, burak, żłób. Rozmnożyli się tacy jak, nie przymierzając, prawnicy, których urodzaj w latach 70-tych XX w. prof. Zygmunt Ziembiński (wykładał logikę na prawie w Poznaniu) kwitował: gdzie splunąć tam prawnik. Dzisiaj buców urodzaj

Ha, wychodzi na to, że telewizja rządowa nieoczekiwanie wprowadziła w sobotę, 13 czerwca, wątek żydowskich roszczeń do tzw. mienia bezspadkowego. TVP Info poczęstowała kandydata Trzaskowskiego pytaniem: „Dlaczego, kiedy był pan wiceministrem spraw zagranicznych, nie walczył pan o interes polski, gdy

Pierwsza polska wojna domowa była w 1607 r. (rokosz Zebrzydowskiego). Król Zygmunt III Waza pobił w bitwie szlachtę broniącą „złotej wolności”, ale musiał dać sobie spokój z planami wzmocnienia władzy królewskiej. W drugiej wojnie domowej (rokosz Lubomirskiego) polska szlachta wzajemnie

Drakońskie kary za łamanie surowych praw stanu epidemii ominęły, w kilku spektakularnych przypadkach, przeciwników rządu. Natomiast na pobłażliwość władzy, w podobnej sytuacji, nie mogli liczyć obywatele wobec niej lojalni. W Poznaniu 1 maja na placu Wolności odbyło się zgromadzenie około

„Warto było czekać na te piękne czasy / I na własne oczy cuda te zobaczyć” - śpiewał przed wieloma laty śp. Jan Kaczmarek, mając na myśli m.in. panoszenie się kłamstw „w pełnej obmierzłej goliźnie”. Dzisiaj gołe kłamstwo nikogo nie ekscytuje.

You don't have permission to register